Piknik parafialny

OBORNIKI. Tegoroczny, tradycyjny już piknik rodzinny parafii św. Józefa zorganizowany został tym razem na terenie zespołu boisk przy Szkole Podstawowej nr 2. Był to pomysł nadzwyczaj trafny, bowiem duży teren mógł pomieścić więcej osób i zapewnić lepszą zabawę. 

Choć atrakcji było może mniej niż zwykle, to i tak nie zabrakło całych rodzin i pojedynczych osób skłonnych spędzić wspólnie czas. Było sportowo i bardzo muzycznie. Zebranym pięknie przygrywał zespół Marion i nie trzeba chyba dodawać, że robił to nie tylko profesjonalnie ale i zupełnie charytatywnie. Były liczne zabawy i loterie. By spróbować szczęścia na kole fortuny trzeba było stanąć w sporej kolejce. Zaplanowano konkursy rodzinne a w wśród nich przeciąganie liny. Zadbano też o żołądki uczestników pikniku, więc nie brakowało grilli, ciasta i innych smakołyków. 

Jedna z sióstr nazaretanek zajęła się sprzedażą charytatywną książek i obrazów a na loterii każdy los wygrywał nagrodę. Wszystko to w jednym celu. Dochód z pikniku był jak zwykle w całości przeznaczony na dofinansowanie kolonii parafialnych. Dzięki takiemu wparciu kolejny raz autobus pełen roześmianych dzieci ruszy w kierunku wsi Obory położonej w powiecie golubsko-dobrzyńskim sławnej zabytkowym klasztorem i pięknymi widokami. 

Chociaż pogoda najwyraźniej kaprysiła, uczestników pikniku wraz z upływem czasu i tak przybywało. Nad całością czuwał niezmordowany ks. Rafał Banaszak, jak zwykle pracowity i jak zwykle skromny. Dbał o to, aby wszystko wypadło jak najlepiej i trzeba przyznać, że piknik udał się znakomicie a mieli w tym udział też liczni sponsorzy.

Podobne artykuły