Oborniki tracą jeden z symboli

OBORNIKI. Z niezrozumiałych przyczyn, a na polecenie burmistrza Obornik Tomasza Szramy zdemontowano zieleń i fontanny na obornickim rondzie. Rondo było bardzo charakterystycznym elementem odróżniającym wjazd do Obornik od setki jemu podobnych. Chwalone przez kierowców i mieszkańców gminy. Zdobne w bujną zieleń i piękne kwiaty. Środek ronda otaczały okazałe róże, nad którymi dominowały kaskady czerwonych pelargonii. Tak zakomponowanego ronda trudno było nie zauważyć nawet z daleka. Ponadto ozdobą ronda były dwie fontanny symbolizujące dwie rzeki, nad którymi Oborniki leżą. 

Brak należytej dbałości w ciągu ostatniego roku doprowadził do wymarznięcia róż i popękania fontann. Zamiast nasadzić nowe, usunięto je całkiem. – Fontanny można było uszczelnić i dalej by działały – usłyszeliśmy w PWiK, Mimo to zdemontowano je a całość wygląda teraz zdecydowanie pusto i smutno. 

Skąd taka decyzja burmistrza? Trudno to zrozumieć. – Może to próba zniszczenia tego wszystkiego, co zbudowali poprzednicy i za co są nadal chwaleni? – odpowiedział nam pragnący zachować anonimowość pracownik magistratu.

Podobne artykuły