Kościół pod młotek

RYCZYWÓŁ. Rada gminy podjęła uchwałę o zamiarze sprzedaży nieużytkowanego kościoła poewangelickiego. Radny Będkowski stwierdził: to doby pomysł, bo czekać na dalszą degradację nie jest dobrze. Jeżeli jakieś stowarzyszenie zechce go przejąć to watro poprzeć. Witold Kruś dodał: trzeba działać dwutorowo. Jest zalecenie konserwatora i trzeba je wykonać, a swoją drogą szukać nabywcy. Jeżeli poniesiemy nakłady to nie sprzedamy go poniżej tych nakładów. 

Rada poparła sprzedaż przy sprzeciwie trójki radnych. W opozycji do tego pomysłu był od dawna radny powiatu, historyk i regionalista Robert Zimny, wsparany przez kolegę o podobnych zainteresowaniach Adama Malińskiego. 

Podczas wcześniejszego spotkania z radnymi Zimny wymienił w kilku punktach powody dla których jest przeciw. Jeden nich brzmiał: ktoś może zapytać, jakie ma być przeznaczenie tego obiektu. Sala podlegająca pod dom kultury lub sołectwo z przeznaczeniem na imprezy plenerowe, koncerty, uroczyste sesje, szkolenia, spotkania organizacji, wystawy. Byłaby możliwość prowadzenia działalności komercyjnej – wynajem. Musimy sobie też wyraźnie powiedzieć, że pomimo remontów w Domu Kultury i Urzędzie Gminy nie mamy sali, która pomieściłaby większą ilość osób. Ponadto kościół daje niepowtarzalną atmosferę i określony klimat. Drugą opcją jest przeniesienie Punktu Socjalnego. Przestrzeń magazynowa w starej mleczarni się stale kurczy – z punktu widzenia organizacji i funkcjonalności lepsze byłaby lokalizacja w kościele, ludzie potrzebujący przyjeżdżają często poza wyznaczonymi dyżurami o różnych godzinach, a przestrzeń logistyczna jest znacznie większa. 

Argumenty pana Roberta najwyraźniej nie dotarły do większości, a nawet niektórych wręcz znużyły. Taką osobą był radny Piotr Gronowski, twierdzący dość niegrzecznie, że traci czas słuchając Zimnego.

Podczas sesji radny Gronowski ładnie się znalazł, przepraszając publicznie Roberta Zimnego. Panowie uścisnęli sobie dłonie dowodząc tym, że jest czas na emocje, ale musi być wtedy też czas pojednania. 

Ostatecznie decyzja w sprawie kościoła zapadła, choć nie jest wiążąca, Upoważnia ona wójta do sprzedaży obiektu, ale nie broni mu szukać kolejnych rozwiązań. 

Podobne artykuły