Komisja rewizyjna krytycznie

GMINA OBORNIKI. Obradowała komisja rewizyjna rady miejskiej. Przewodnicząca Beata Matelska zaproponowała, aby zwrócić uwagę na poprawę windykacji zaległości dłużników gminy. Tu troje radnych jej nie poparło, bo uważali, że władze gminy nie mają w tym zasługi, iż obywatele płacą należności w terminie a ponadto jest poważny problem polegający na tym, że PGKiM ma fatalną ściągalność i ponad milion złotych długów u najemców. 

Damian Bukowski miał zastrzeżenia do wydatków dotyczących budowie mieszkań w Górce. Beata Matelska zauważyła, że – błędy popełniane przez burmistrza nie dotyczyły jednak dyscypliny finansowej. Badano sprawę utylizacji w schronisku Azorek 200 kg mięsa. Podobno to nie mięso się zepsuło, ale padło 200 kg psów, tak przynajmniej miała tłumaczyć to kierownik Jindra.

Andrzej Ilski chciał – aby władze dołożyły staranności przy odbiorze zrealizowanych inwestycji. Chciał też, by – dołożyły staranności, przy wykonaniu podjętych uchwał w zaplanowanym terminie. Jego wnioski porali niemal wszyscy członkowie komisji. Marek Lemański nalegał, iż trzeba: prowadzić wnikliwą analizę przy zlecaniu drobnych prac remontowych. Również jego wniosek poparli wszyscy zebrani. 

Andrzej Majkowski stwierdził, w związku z niepokojącymi sygnałami dotyczącymi braku sumienności firmy Romana Białka, iż – trzeba lepiej analizować wygrane przetargi, by takie przypadki nie miały już miejsca. Nalegał też na lepsze szacowanie kosztów drobnych usług. – Sołtysi muszą robić zapytania ofertowe, a gmina, jest podejrzenie, że nie. Damian Bukowski doszedł do wniosku: w mojej opinii doszło do rażącego naruszenia prawa przy sprzedaży gruntu przy Garażowej po drastycznie zaniżonej cenie.

Podobne artykuły