Niewykorzystana szansa Sparty

OBORNIKI. Cztery niewykorzystane okazje i szansa na zajęcie pierwszego miejsca w tabeli. Te myśli na pewno chodziły po głowach zawodników Sparty po sobotnim meczu z Huraganem Pobiedziska. 

W ten sam dzień lider tabeli Kotwica Kórnik przegrała w Murowanej Goślinie z  tamtejsza Concordią. Dało to możliwość awansu Sparty na czoło tabeli. Wystarczyło zdobyć trzy punkty. Nie pozwolił jednak na to bramkarz Huraganu Pobiedziska, który powstrzymał wszystkie akcje obornickich piłkarzy. 

Sparta zakończyła mecz wynikiem 0:0 i nadal zajmuje pozycję wicelidera tabeli. Po remisie Sparta wyrównała punktami z Kotwicą, ale gorszym stosunkiem w bezpośrednich spotkaniach nadal zajmuję drugie miejsce w tabeli. Sparta jednak nadal ma szansę na pierwsze miejsce. Jeżeli Kotwica  przegra następny swój mecz z Wełną Rogoźno a Sparta wygra następne dwa spotkania z Wartą Śrem i OTPS Winogrady, oborniczanie zostaną liderem. Mecz z Poznaniem odbędzie się w Obornikach 9 czerwca.

Zarówno Sparta, jak i Huragan rozpoczęły mecz z dużym respektem dla rywala. Gra toczyła się głównie w środkowej części boiska, a sytuacji bramkowych było bardzo niewiele. W 9 min. pierwszy strzał w kierunku bramki gości oddał Szyszka, jednak piłka minęła bramkę. W 12 min. Lech dośrodkował w pole karne i ponownie Szyszka uderzając głową nie trafił w bramkę. W 16 min. meczu Prybiński zdecydował się na strzał z 17 metrów, jednak był on zbyt słaby. W 35 min. meczu bramkarz Huraganu cudem obronił strzał Bukowskiego z rzutu wolnego. Piłka uderzona przez zawodnika Sparty leciała wprost w okienko bramki gości, jednak bramkarz Huraganu, końcem palców wybił ją na rzut rożny.

Druga połowa wyglądała podobnie jak pierwsza, obie drużyny bardzo zagęszczały środek boiska i zawodnicy mieli bardzo mało miejsca na rozgrywanie akcji. W 47 min. ponownie bramkarz gości uratował swój zespół od utraty bramki, broniąc dobry strzał głową Lecha. W 65 min. Pażdzierski, próbował zaskoczyć bramkarza gości, jednak jego strzał był zbyt słaby. W 79 min. Szyszka z rzutu wolnego silnie uderzył w kierunku bramki, jednak ponownie górą był bramkarz gości. Tuż przed końcem meczu zwycięską bramkę próbowali zdobyć Brauza i Szyszka, jednak nie byli w stanie pokonać dobrze dysponowanego tego dnia bramkarza gości.

Spotkanie drugiej i trzeciej drużyny w tabeli zakończyło się zatem podziałem punktów, a wynik z przebiegu gry nie krzywdzi żadnej z drużyn. Szkoda, że oborniczanom nie udało się zdobyć trzech punktów. Sparta nadal zajmuje drugie miejsce w tabeli mając taką samą ilość punktów co lider Kotwica, ale gorszy bilans bezpośrednich spotkań.

Skład Sparty: Wosicki – Siemińśki, Muszyński, Panowicz, Radziwołek, Brauza, Bukowski, Lech (60 min. Michałowski), Paździerski (83 min. Lizewicz), Prybiński (65 min. Cyranek), Szyszka.

Podobne artykuły