Niebezpieczne zakrzewienia

OBORNIKI. Wśród licznej korespondencji ubiegłego tygodnia warto wspomnieć o liście pana Pawła, który napisał do naszej redakcji list z prośbą o interwencję. – ... chciałbym, aby ktoś zajął się zielenią przy ulicy Czarnkowskiej obok dawnego tartaku w Obornikach, kawałek za wjazdem do marketu Piotr i Paweł. Rozrastające się krzewy, które zostały podcięte dopiero po licznych interwencjach kierowców. W dniu dzisiejszym omal nie doszłoby tam do wypadku, ponieważ przez krzaki nie widać nadjeżdżających samochodów z lewej strony trzeba dobrze wymanewrować samochodem żeby wyjechać bezpiecznie na drogę. Nagłośnijcie tę sprawę, aby ci którzy są za to odpowiedzialni zajęli się wreszcie podcięciem krzewów rosnących coraz wyżej i zasłaniających widoczność. Trudno list ten komentować. Podobnych miejsc do opisanego jest wiele a bezpieczeństwo winno być dla władz priorytetem.

Podobne artykuły