Prosto z nieba meteoryt spadł na podwórko sołtys Wargowa

WARGOWO, OBORNIKI. Sołtys Wargowa Irena Magdziarek jest prawdopodobnie pierwszą sołtys w całym kraju, na której podwórko spadł meteoryt. 

– Około godziny 23 odpoczywałam w pokoju, gdy usłyszeliśmy z mężem huk. Wybiegliśmy na podwórko i zobaczyliśmy roztrzaskany kamień. Mój syn Michał był naocznym świadkiem całego wydarzenia – relacjonowała nam pani Irena. 

Kamień po uderzeniu w chodnik z pozbruku rozłupał się na dwie duże części oraz  wiele mniejszych. – Był gorący. Czuło się ciepło. Mój syn nawet się o niego oparzył – dodaje Magdziarek. 

Sołtys skonfrontowana z niecodzienną sytuacją zachowała stalowe nerwy. – Poszliśmy spać i postanowiliśmy zająć się całą sprawą rano. Było już późno. 

Osobą, która nie mogła spać tej nocy, był Michał. Jeszcze w nocy powiadomił o sytuacji policję. 

– O godzinie 1.20 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Obornikach otrzymał zgłoszenie, że na posesję znajdującą się na terenie gminy Oborniki „spadły dwa kamienie, chyba meteoryty”. Przybyli na miejsce funkcjonariusze potwierdzili dwa przedmioty niewiadomego pochodzenia, leżące na chodniku przed domem zgłaszającego. Według zgłaszającego 33-latka zjawisku temu towarzyszył huk, natomiast nie spowodowało to uszkodzeń chodnika – tłumaczył rzecznik prasowy komendy policji w Obornikach Marcin Marcinkowski. 

– W nocy obudziły mnie światła radiowozów. Na początku nie wiedziałam o co chodzi. Wyszłam na ganek i widzę strażaków i policję przed moim domem. Matko kochana, tyle problemu z powodu kamienia! –  relacjonowała nam ze śmiechem sołtys Magdziarek. 

"Kosmiczny" kamień został zabrany przez straż pożarną na badania. Jego przewozem zajął się specjalny oddział. – Jednostka chemiczna wzięła kamień na badania. Nasze pomiary nie wykazały radioaktywności kamienia – relacjonował dyżurny komendy straży pożarnej w Obornikach. Badania zostaną wykonane w Obornikach. Ich analiza zostanie przeprowadzona w wyspecjalizowanym ośrodku w Poznaniu. Kamień na razie przechowywany jest w Obornikach, w komendzie straży pożarnej. 

Cała sytuacja wywołała dużo szumu w Wargowie i okolicy. Była też ciekawostką ogólnopolską – z rana poinformowała o wydarzeniu telewizja TVN. Irena Magdziarek jednak komentuję to na wesoło: też sobie meteoryt sołtysa wybrał!

Podobne artykuły