Obornicka dziupla poznańskich gangsterów

POZNAŃ, OBORNIKI. Zaczęło się od niemal filmowej akcji antyterrorystów z grupy realizacyjnej CBŚ na ulicy Jesionowej w Poznaniu. Zatrzymano tam w miniony wtorek mężczyznę powiązanego z poznańską grupą przestępczą handlującą m.in. bronią. Wywleczono go z Peugeota na francuskiej rejestracji a po jego zeznaniach i dzięki pracy operacyjnej zatrzymano kierowcę tira i 22 inne osoby, wszystkie zamieszane między innymi w handel bronią i narkotykami. 

Podczas przeszukania miejsc zajmowanych przez podejrzanych zabezpieczono 25 luksusowych kradzionych samochodów – w tym BMW i Porsche. Zabezpieczono także 1,5 kg amfetaminy, pięć sztuk broni ostrej i ponad 1000 sztuk amunicji. Tylko auta wyceniono na 5 milionów złotych. 

Najwięcej skradzionych pojazdów, bo aż sześć luksusowych aut marki BMW, znaleziono w głównej dziupli gangsterów pod Obornikami.

Z dziupli korzystał Krzysztof K. zwany królem poznańskiego dworca i Carlos, który jest członkiem najbardziej agresywnej bojówki pseudokibiców o dźwięcznej nazwie „Zblokowani”. Kolejni to „Izi” i „Dembol” z grupy przestępczej „Drewniaka”. Za kratki trafił też „Jachu” z Jeżyc, który był jednym z liderów tej grupy przestępczej. Ten nie zajmował się samochodami lecz narkotykami i bronią, a także wprowadzaniem do obiegu fałszywych banknotów euro.

Wszystkim zatrzymanym postawiono wiele zarzutów. Wystąpiono do sądu o zastosowanie wobec nich aresztu. Za wprowadzenia do obiegu fałszywych pieniędzy grozi im kara 10 lat pozbawienia wolności. Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej nawet 8 lat. Będzie też osobna sprawa za ukrywanie skradzionych aut i za paserstwo, w czym udział ma grupa oborniczan. 

Warto dodać, chociaż bez dumy, że gmina Oborniki jest dobrze znana agentom CBŚ ze swych licznych dziupli samochodowych, o czym już nieraz donosiliśmy na naszych łamach.

Podobne artykuły