Oborniccy juniorzy bez awansu

OBORNIKI. W hali Obornickiego Centrum Sportu odbywał się ćwierćfinał mistrzostw Polski juniorów młodszych. Niestety, po trzydniowych zmaganiach Sparta Oborniki ostatecznie zajęła trzecie miejsce, za Kusym Szczecin i Zagłębiem Lubin, co oznacza, że nie awansowała do półfinałów mistrzostw Polski. 

Pierwszy mecz Sparta wygrała wysoko 41:27 z Zagłębiem Sosnowiec i wydawało się, że to dobry prognostyk – tym bardziej, że trybuny hali OCS wypełniły się do ostatniego miejsca i publiczność reagująca bardzo żywiołowo widziała w drużynie Sparty jednego z faworytów do awansu. 

Kolejny dzień nie był najlepszy w sportowej karierze młodych sportowców. Wypełniona po brzegi hala i głodni dobrej gry kibice rozczarowali się. Nieuważna gra w ataku pozycyjnym, brak spójności i skutecznego wykończenia akcji, a w ostateczności brak wiary we własne możliwości spowodowały, iż mecz z Zagłębiem Lubin przegrali 29:38. To oznaczało, iż ewentualny awans dawał szczypiornistom Sparty tylko wygrany pięcioma bramkami pojedynek z faworytem do złota, Kusym Szczecin. 

W niedzielne południe rozpoczął się ten arcytrudny mecz. Pierwsza część była nerwowa. Widać było, że zawodnicy za bardzo chcieli uzyskać przewagę pięciu bramek, co z trudnym przeciwnikiem okazało się zgubne. Dziewięć bramek straty mieli oborniczanie do przerwy. 

Po przerwie agresywna gra w obronie i nieustępliwość spowodowały, że przewaga gości stopniała do trzech bramek i ostatecznie oborniczanie przegrali 27:30. Sparta zajęła trzecie miejsce i nie zagra w półfinałach mistrzostw Polski. 

Trener Marek Arciszewski skomentował: ciężki ćwierćfinał, zespoły z najwyższej krajowej półki. Spodziewaliśmy się dobrej gry, świetnych meczów i po cichu szczęśliwego awansu. Dziś już wiemy: zabrakło szczęścia, sił na całe mecze i wiary w to że takie zespoły jak Zagłębie czy Kusy można pokonać w takiej imprezie. Nie brakowało natomiast emocji, kibiców którzy byli z nami przez cały weekend oraz sportowej rywalizacji na najwyższym poziomie. Dziękuję zawodnikom za to, że z podniesionym czołem zeszli z boiska po ostatnim meczu, bo to była istota piłki ręcznej i liczę na to, że kolejne sezony w ich wykonaniu przypomną lata świetności obornickiego szczypiorniaka. 

Barw obornickiej drużyny bronili: Szymon Ratajczak (MVP meczu z Zagłębiem Sosnowiec), Artur Klopsteg (MVP meczu z Zagłębiem Lubin), Sebastian Kustoń (MVP meczu z Kusym Szczecin), Jan Okpisz, Jonasz Ratajczak, Piotr Myszkowski, Kamil Haraj, Dawid Tepper, Jakub Bukowski, Jan Surma, Michał Eitner, Paweł Rybarczyk i Hubert Narożny. Trenerzy: Marek Arciszewski i Przemysław Cebulski. 

SKF Sparta Oborniki za naszym pośrednictwem dziękuje wszystkim zaangażowanym za pomoc w organizacji tej prestiżowej imprezy oraz sponsorom, którymi byli UM Oborniki, OCS Oborniki, ZS w Obornikach, Spółdzielnia Mieszkaniowa w Obornikach, Hotel Millenium, Teer, Rosset, Jomat, Mediamax, CDN, Carpe Diem, Zakład Ogólnobudowlany Marian Człapa, Delbud, Eurodent, Kos-Bud, Piotr Wawrzyniak, Roman Garnec, A. Kaźmierczak – mechanika pojazdowa.

Podobne artykuły