Nie dla młodych ludzi

OBORNIKI. W miniony czwartek w budynku starostwa odbyło się inauguracyjne spotkanie obornickiego klubu republikańskiego. Przybyło na nie kilkanaście osób oraz poseł na sejm z ramienia Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Wipler. 

Na początku spotkania wyświetlono film  „To nie jest kraj dla młodych ludzi”. Publicysta Rafał Ziemkiewicz mówił w nim o odejściu przez Polskę od zasad ustroju republikańskiego na rzecz demokracji. Motywem przewodnim był jednak przyrost naturalny i problem roku 2050, w którym jedna osoba pracująca będzie utrzymywała ze swoich podatków czterech emerytów. 

Po filmie poseł odpowiadał na pytania oborniczan, którzy wyrażali wiele negatywnych uwag o partii rządzącej w Polsce. Pytano również posła o życie prywatne. Wipler poruszał także tematy, które nie pojawiają się jego zdaniem w mediach prorządowych. Mówił na przykład o tym, że greccy politycy płacą pedofilom, żeby nie chodzili do pracy. – Gdy cała Europa zastanawia się, jak zrzucić się na bankrutującą Grecję, oni szukają sposobów na ominięcie pracy. 

Chociaż frekwencja na spotkaniu nie była najgorsza, problem stanowili młodzi ludzie, których na sali było zaledwie trzech – a to właśnie o ich problemach mówiono.

Podobne artykuły