Najwyższa w historii liczba oficjalnie bezdomnych w Obornikach

OBORNIKI. OBORNIKI. Rekordowa liczba bezdomnych z Obornik znalazła w kwietniu schronienie w ośrodkach pomocy. Osiem osób przebywa w ośrodku Markotu w Rożnowicach a dwie w specjalnym budynku dla osób bezdomnych i najuboższych w Gościejewie. Jest to niepokojąco duża liczba –  powiedziała nam kierownik ośrodka Julia Jankowska. 

Kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Obornikach Hanna Kniat  skomentowała tą dotąd niespotykaną sytuację: zawsze wyciągamy rękę do osób potrzebujących, ale wielu zostaje bezdomnymi na własne życzenie.

Jednym z bezdomnych, o których opowiedziała nam kierownik Kniat, jest oborniczanin w średnim wieku. Sprzedał mieszkanie własnościowe a następnie upłynnił pieniądze ze sprzedaży wraz kolegami. Przepili kilkadziesiąt tysięcy złotych w pobliskim barze i kilku sklepach monopolowych. Gdy skończyły się pieniądze, oborniczanin zwrócił się do gminy z prośbą o mieszkanie komunalne. 

Ostatnio trafił do nas chłopak, młody i zdolny do pracy. Chciał miejsce w ośrodku, ponieważ nie miał gdzie spać. Pokłócił się z rodzicami i nie chciał wracać do domu –  tłumaczyła dalej kierownik GOPS. 

Osób, które chcą znaleźć się na garnuszku  podatników, jest coraz więcej. Zgłaszają się do gminy, chcąc uzyskać mieszkania komunalne lub miejsce w ośrodku. Koszt utrzymania osoby bezdomnej w ośrodku wynosi 22 zł na dobę. Daje to 682 zł, które gmina musi zapłacić za jednego bezdomnego miesięcznie. 

Dla każdej osoby, która znajduję się w ośrodku dla bezdomnych, GOPS musi wygospodarować pieniądze kosztem innych potrzebujących, na przykład rodzin wielodzietnych – ze skromnych funduszy, które państwo przeznacza na ten cel.

Dziesięć osób oficjalnie bezdomnych w Obornikach to rekord, odkąd 20 lat temu wprowadzono takie statystyki. Do tego dochodzą osoby rzeczywiście bezdomne, które jednak nie szukają pomocy. Oblicza się ich liczebność na kilkanaście os&oacuteb.

Podobne artykuły