Liga na orliku

OBORNIKI. Piłkarze Pomaxu zwyciężyli  w minioną niedzielę na inaugurację obornickiej ligi mistrzów orlik. Liga orlik jest dziełem poznańskiej fundacji, której prezesuje Marcin Jaskóła. Ze względu na świetne wyniki zespołu Pomax z Obornik postanowiliśmy założyć również ligę w Obornikach – tłumaczył Jaskóła. 

Od marca trwały zapisy. Organizatorzy nie narzekali na brak zainteresowania. Zgłosiło się dwanaście drużyn z gminy Oborniki. Od marca do czerwca będą się zmagać o tytuł najlepszej. Zwycięzca w listopadzie powalczy o tytuł drużyny nr 1 w Wielkopolsce, na orliku w Poznaniu, reprezentując tam nasz region. 

W sobotę na obornickim orliku na Osiedlu Leśnym pierwszy raz stanęły naprzeciwko siebie amatorskie zespoły z gminy. Przez kilka godzin piłkarze rywalizowali na boisku. Trybuny były w większości zajęte przez rodziny i przyjaciół zawodników.   Jedną z drużyn był Brazzer, któremu przewodzi Piotr Młodożyński. – Mamy chłopaków z Obornik, Bogdanowa, Rożnowa. Ja sam jestem z Uścikowa. Gramy dla zabawy, choć jakbyśmy wygrali to bym się nie obraził. Właśnie przegraliśmy z RG Katapulta, ale tam grają profesjonaliści z Rożnovii  Rożnowo. Zabawa tutaj jest rewelacyjna, głównie dzięki wysokiemu poziomowi gry i kulturalnej atmosferze.

Dobra zabawa na obornickim orliku utrzymywała się przez cały czas zawodów  pierwszego dnia ligi. Zwłaszcza doping dziewcząt był ogłuszający. W sobotę rozegrano dopiero pierwsze spotkania obornickiej ligi, przegrani będą mogli walczyć nadal o awans w kolejnych miesiącach

Podobne artykuły