Zamiast dożynek wsparcie dla rolników

GMINA OBORNIKI. Z inicjatywy sołtys Żernik Genowefy Magdziarz podczas cyklicznego spotkania sołtysów z burmistrzem padła propozycja, aby włodarz Obornik umorzył rolnikom jedną ratę podatku gruntowego, wspierając ich w ten sposób w trudnej sytuacji po stracie zasiewów ozimych. Skutkiem silnych mrozów rolnicy stracili nawet do 70% zasiewów i bez wsparcia wielu z nich poniesie tak ogromne straty, że trudno się będzie im teraz podźwignąć.    

Burmistrz Tomasz Szrama stwierdził, że całym sercem jest za rolnikami i chętnie by pomógł, ale decyzja jest po stronie peeselowskiego ministra rolnictwa Marka Sawickiego i to do niego trzeba się zwrócić. Zaproponował aby Andrzej Ilski zaapelował do „swojego” ministra z PSL w sprawie pomocy rolnikom. Sołtys Bąblińca a przy tym prezes gminnego PSL odebrał to, jako brzydki atak na jego Stronnictwo i zaproponował w zmian burmistrzowi, by ten zaapelował do „swojego” ministra finansów Rostowskiego z PO, który zawiaduje pieniędzmi państwa. 

Cała ta dyskusja nie była jednak w ogóle potrzebna, bo podatek lokalny, w tym rolny umarza burmistrz, a nie żaden minister. To burmistrz proponuje jego wysokość, a rada zatwierdza to bądź nie. Burmistrz ma prawo ów podatek umorzyć o ile wpłynie do niego taki wniosek. 

Trudno uwierzyć, by po dwóch latach sprawowania rządów włodarz Obornik tak podstawowej rzeczy nie wiedział, więc była to raczej gra polityczna nastawiona na przytyk w stronę PSL- u. 

By mu jednak ułatwić decyzję, sołtysi z wiosek rolniczych zaproponowali zrezygnowanie z szumnych i drogich dożynek na rzecz umorzenia raty podatku rolnego. Decyzja w tej sprawie będzie teraz egzaminem dla Tomasza Szramy, który ma szanse dowieść, na ile dba o los obornickich rolników.

Podobne artykuły