Nie Ilski, lecz Szrama wycofał inwestycje dla Górki

GÓRKA. Sołtys Górki Maria Przysiecka zaatakowała radnego Andrzeja Iskiego, iż ten jest rzekomo przeciwny inwestycjom na terenie jej wsi. Miała też żal, że Ilskiego nie było na zebraniu wiejskim, gdzie miał ataku wysłuchać. – Owszem nie było mnie, bo wcześniej na ten dzień zaplanowano zebranie sprawozdawczo wyborcze gminnego PSL, którego byłem i jestem prezesem i moja obecność tam była bezwzględnie konieczna – wyjaśniał Andrzej Ilski. 

Tu trzeba zaznaczyć, że atak sołtys Przesieckiej na osobę Ilskiego poprzedziła denuncjacja radnego Pawła Dregera, iż Ilski miał rzekomo zaproponować, aby zamiast inwestycji gminnych, w tym w Górce, wybudować obwodnicę po torach wronieckich. Dreger jednak zwyczajowo niczego nie zrozumiał z wypowiedzi Ilskiego, który owszem zaproponował, aby zamiast kilku dróg wybudować jedną, ale najważniejszą, tę po torach. Trzeba przyznać, że to wielka różnica, a doniesienie przez Dregera nieprawdy niepotrzebnie zaogniło sytuację. 

Faktem jest jednak to, że zaplanowane wcześniej inwestycje związane z odnową wsi Górka zostały odłożone na czas bliżej nieokreślony. Jednak bynajmniej nie za sprawą Andrzeja Ilskiego lecz gminnych urzędników, którzy niestarannie przygotowali Plan Odnowy Miejscowości Górka, obarczony aż kilkunastoma poważnymi błędami. Decyzję o wycofaniu planu z realizacji podjęła rada miejska, ale na wniosek burmistrza Obornik. To właśnie Tomasz Szrama zadecydował, by Plan Odnowy Górki wycofać i odłożyć. 

Aby znaleźć tego potwierdzenie bez trudu dotarliśmy do protokołu z sesji w którym zapisano: burmistrz Obornik Tomasz Szrama poinformował, że wycofuje z głosowania projekt uchwały w sprawie zatwierdzenia Planu Odnowy Miejscowości Górka. Rada Miejska nie wyraziła sprzeciwu, wobec czego należało przyjąć, iż Rada Miejska w obecności 18 radnych jednogłośnie wyraziła zgodę na wycofanie z głosowania projektu uchwały w sprawie zatwierdzenia Planu Odnowy Miejscowości Górka.

Skoro taki jest zapis sesji, to z faktami nie da się dyskutować ani im przeczyć. Jeżeli mieszkańcy Górki wraz z sołtys Marią Przysiecką mają, słuszne zresztą, pretensje to winny je skierować do burmistrza Szramy, który pozbawił ich swą decyzją długo oczekiwanych inwestycji. Mogą też mieć pretensje do radnego Pawła Dregera, który z sobie tylko znanych powodów próbował oczernić kolegę Ilskiego, który nie miał z tą sprawą nic wspólnego. 

Podobne artykuły