Za rządów burmistrza Szramy przybyło aż 36 pracowników gminy

GMINA OBORNIKI. Gdy w grudniu 2010 urząd przejmował Tomasz Szrama pracowało w nim oraz w OCS i schronisku Azorek 169 osób, poczynając od burmistrza po stażystę łącznie. Już 29 grudnia 2012 roku pracowało w wymienionych jednostkach 199 osób. Łatwo zatem wyliczyć, że przybyło 36 osób a doliczając OOK ponad 40 pracowników. Było by zapewne ich jeszcze więcej, gdybyśmy znali obecne zatrudnienie w PGKiM i wodociągach. Jest to zaskakujące o tyle, że jednocześnie z niepohamowanym wzrostem zatrudnienia zmniejszono ilość inwestycji gminnych. 

Najbardziej bulwersuje mimo wszystko przyrost ilości etatów najdroższych, czyli kierowniczych. Gdy Anna Rydzewska kończyła urzędowanie gmina zatrudniała 13 kierowników wydziałów. Obecnie pracuje ich już aż 20. 

Aby wyliczyć koszt utrzymania tylko tych nowych kierowników sprawdziliśmy w oświadczeniach majątkowych zarobki dwóch z tej kadry i wyciągnęliśmy średnią. Ta wynosi 93 000 złotych rocznie. Jeżeli pomnożymy to razy siedmiu dodatkowych kierowników wyliczymy, że mogą kosztować podatników aż 651 tysięcy złotych rocznie, a więc do końca kadencji Tomasza Szramy skonsumują wg tych obliczeń niemal dwa miliony złotych. Wszyscy dodatkowo zatrudnieni kosztować będą zapewne dalsze kilka milionów złotych. 

Jeżeli ktoś w tej sytuacji zapyta, dlaczego jest coraz mniej inwestycji, dlaczego brakuje mieszkań dla uboższych lub dlaczego rosną nasze daniny nie będziemy mieli problemu z odpowiedzią. Pieniądze zamiast na inwestycje trafiają w ogromnej kwocie do kieszeni nowych gminnych urzędników i kierowników. Po analizie danych o zatrudnieniu uzyskanych od sekretarz gminy, samego burmistrza, kierującej schroniskiem Azorek oraz od dyrektora OCS co najmniej śmieszyć musi wyborcza deklaracja Tomasza Szramy, iż zatrudni tylko jednego wiceburmistrza, by zarządzenie gminą było tańsze. 

Nie ma raczej wątpliwości, że utrzymanie służb gminnych nie kosztowało nigdy aż tyle w całej historii Obornik. Nie ma też chyba wątpliwości, że nie przekłada się to w żadnej mierze na jakość. Na koniec warto przypomnieć, że burmistrz Szrama będzie rządził nieco ponad dwa lata i warto się zastanowić ilu urzędników jeszcze w tym czasie zatrudni.

Podobne artykuły