Oszczędzanie dobiło do ściany

OBORNIKI. Obecnie w starostwie pracują 62 osoby. – Na przestrzeni roku zwolniliśmy cztery osoby – wyliczył sekretarz Sitek. – Szkoda, że te najtańsze – chciałoby się dodać analizując koszty utrzymania starostwa i instytucji powiatowych. 

– Oszczędzamy na czym się da i myślę, że jesteśmy już na granicy, bo nie da się oszczędzić więcej na wydatkach bieżących – dodał Piotr Sitek sugerując, iż nie należy się spodziewać dalszych oszczędności.

Podobne artykuły