Dwóch do piernika

OBORNIKI, OBJEZIERZE. Szkoła w Objezierzu dorabia jak potrafi i właśnie sprzedała część sprzętu starając się uzyskać za niego 25 tys. złotych. Radny Henryk Łukaszewski starał się dowiedzieć – co konkretnie szkoła chce sprzedać? Natrafiwszy jednak na mur niewiedzy nie wytrzymał i zapytał starostów nie przebierając zbytnio z słowach: was dwóch jest do piernika i co wy robicie? Nie wiecie co sprzedaje podległa wam szkoła? 

A może inni członkowie zarządu coś wiedzą? – zaryzykował radny Łukaszewski spoglądając na twarze członków zarządu powiatu, Zofii Koteckiej i Gustawa Wańkowicza zdobne grymasem pełnego zaskoczenia. – Jest was czworo, może się więc dowiemy? 

Wreszcie głos zabrał starosta Olejnik, aby zdawkowo wyjaśnić: to jest niepotrzebny sprzęt rolniczy. Jaki? Tego jednak nikt nie wiedział.

Podobne artykuły