Drogówka się starzeje

POWIAT OBORNICKI. W Powiatowym Zarządzie Dróg ubyło półtora etatu. Starzeje się tam sprzęt, starzeją też pracownicy. Dość powiedzieć, że średnia wieku wynosi 61 lat. W Kiszewie pracuje pan 64-letni. Według dyrektora Jerana: nie ma dla niego pracy, ale nie wypada go zwolnić i trzeba mu jakieś prace wymyślać.

Ekipa starszych panów robi co może, by nam polatać drogi powiatu a prac wciąż przybywa i przybywa. Jakby na domiar złego, mieszkańcy Jaracza, którym wyremontowano jedną drogę, poprosili już o kolejną. Oburzyło to dyrektora Jerana, bo – zamiast się cieszyć z wyremontowanej drogi, chcą więcej. Wieś ma dopiero 700 lat a niecierpliwym mieszkańcom już się dróg zachciewa. Póki co, powiat został mistrzem w łataniu tego, co było drogami. O budowie nowych dróg na razie nie myśli.   

Podobne artykuły