Wraz z ociepleniem mnożą się nielegalne wysypiska – najazd Szamotuł na Oborniki

OBORNIKI. Straż miejska w minionym tygodniu miała pełne ręce roboty, likwidując nielegalne wysypiska, które niedawno powstały jak grzyby po deszczu. 

Takie śmierdzące miejsca odnaleziono w Osowie, Kowanówku, na cmentarzu komunalnym i w Kowalewku. W tym ostatnim śmieci w dużym stopniu zagrażają zdrowiu mieszkańców. Wszytko za sprawą składowanych tam płyt eternitowych, zawierających trujący azbest. Wchłanianie go w dłuższym czasie może spowodować chorobę płuc.  

Po zamknięciu dla osób prywatnych wysypiska w Szamotułach, Oborniki stały się miejsce składania śmieci dla mieszkańców nie tylko wspomnianych Szamotuł, ale i okolicznych wsi. Osoby łamiące w ten sposób prawo myślą, że straż miejska z Obornik nie przejedzie 50 kilometrów do innej gminy, aby ukarać osobę nielegalnie wyrzucającą śmieci. Popełniają w ten sposób błąd, ponieważ obornicka straż intensywnie pracuje nad wykryciem sprawców a kilka osób winnych zaśmiecania gminy już ustaliła. Niedługo zostaną one ukarane mandatami do 500 zł, mimo że są mieszkańcami gminy Szamotuły.

Straż miejska prosi o zgłaszanie do niej w urzędzie miejskim w Obornikach informacji o innych nielegalnych wysypisk na terenie całej gminy.

Podobne artykuły