Milion złotych wydanych na wodę czy lód?

OBORNIKI. Nikt już chyba nie ma wątpliwości, że lodowisko za niemal milion złotych jest wielkim niewypałem. By mogło jakoś działać, sięgnięto po metodę stosowaną na przykład dwa lub trzy lata temu. 

Nocą w miniony czwartek pracownicy polewali płytę lodowiska wodą, licząc na nocny przymrozek. Faktycznie przymarzło nieco i lodowisko znów pokrył lód. Przed południem ślizgały się tam trzy osoby a po południu siedem. Jednak czy warto dla takiej ślizgawki było wydać tak ogromne pieniądze?  Czy nie wystarczyło od razu polać wodą boiska, by mieć lodowisko niemal za darmo? 

Podobne artykuły

Milion złotych wydanych na wodę czy lód?

OBORNIKI. Nikt już chyba nie ma wątpliwości, że lodowisko za niemal milion złotych jest wielkim niewypałem. By mogło jakoś działać, sięgnięto po metodę stosowaną na przykład dwa lub trzy lata temu. 

Nocą w miniony czwartek pracownicy polewali płytę lodowiska wodą, licząc na nocny przymrozek. Faktycznie przymarzło nieco i lodowisko znów pokrył lód. Przed południem ślizgały się tam trzy osoby a po południu siedem. Jednak czy warto dla takiej ślizgawki było wydać tak ogromne pieniądze?  Czy nie wystarczyło od razu polać wodą boiska, by mieć lodowisko niemal za darmo? 

Podobne artykuły