Dreger na bocznym torze

GMINA OBORNIKI. Po powstaniu Stowarzyszenia „Lokalna Grupa Rybacka 7 – Ryb” dzielącego ogromne środki unijne w jego zarządzie zasiadał wiceburmistrz Obornik. Mając silną pozycję miał znaczący wpływ na przyznawanie funduszy mieszkańcom i instytucjom z gminy Oborniki. Powyborcza zmiana władz spowodowała odwołanie przedstawiciela byłej burmistrz i wymienienie go na przedstawiciela wskazanego przez obecnego burmistrza. 

Tomasz Szrama namaścił radnego Pawła Dregera, lecz władze Stowarzyszenia nie chciały go za żadne skarby świata w zarządzie wyznaczając mu poślednią rolę zwykłego członka. Dreger przyjął to, a w porównaniu z innymi przedstawicielami gmin, niewiele dla Ziemi Obornickiej zdziałał. 

Trwały jednak cały czas naciski, by dać jednak Dregerowi stanowisko adekwatne chociażby do wysokości składki, jaką wnoszą do Stowarzyszenia Oborniki. Optymalna byłaby dlań komisja przyznająca dotacje lub sam zarząd. Tam go jednak najwyraźniej nie chciano. Wreszcie wójt Wągrowca zdecydował skierowanie Dregera do komisji rewizyjnej, bo to stanowisko zamyka mu drogę do zarządu i innych ważnych stanowisk. Co prawda władze Obornik głoszą, że – jest to jedna z najważniejszych komisji stowarzyszenia, która bada bilans i sprawozdanie finansowe. Prawda jest zaś taka, że Dreger zasiadając skromnie w komisji rewizyjnej faktycznie wylądował na bocznym torze i nie ma nic wspólnego z przydzielaniem pieniędzy oborniczanom a o to głównie chodziło. 

Podobne artykuły