Rymanowski w Obornikach

OBORNIKI. O życiu zza kulis, przyjaźniach między dziennikarzami a politykami, o wpadkach na atenie i pracy nad książką UBEK opowiadał Bogdan Rymanowski.

Spotkanie przebiegło w sympatycznej atmosferze. Dziennikarz telewizyjny opowiedział nam o swojej drodze od rodzinnych pieleszy do studia TVN. Nie zdziwi fakt, że jak każdy mały chłopiec chciał zostać piłkarzem… Jego losy jednak potoczyły się zupełnie inaczej, dzięki czemu dziś możemy go oglądać w programie Kawa na ławę w każdą niedzielę. Na temat przyjaźni w polityce wypowiedział się dość jasno i wyraźnie – to przejście po polu minowym. Zdradził tajniki pracy w studiu, kryzysowych sytuacjach podczas nagrywania odcinków programu a także o próbach namówienia znanych osób do zagoszczenia na kanapie Kawy na ławę.
Druga część spotkania przebiegła pod hasłem książki UBEK, która to jest swoistą spowiedzią byłego funkcjonariusza Służb Bezpieczeństwa. Bogdan Rymanowski podjął się trudnego zadania opisania historii człowieka, który manipulował i wykorzystywał, by po latach przyznać się do winy i prosić o przebaczenie. Czy to wystarczyło, aby Janusz Molka dokonał odkupienia swoich win?

Podobne artykuły