Kolejne głosowanie w sprawie przewodniczącego Hetmańskiego?

OBORNIKI. Pomimo decyzji podjętych przez radnych i wycofania przez Krzysztofa Hetmańskiego swej wcześniejszej rezygnacji z funkcji przewodniczącego, nie kończy się problem z przewodzeniem radzie miejskiej. 

Według opinii prawnika gminy, bardzo precyzyjnej i mocno obudowanej literaturą prawniczą, decyzja Hetmańskiego nie została właściwie przegłosowana i wobec tego faktu, po upływie 30 dni od ostatniej sesji formalnie przestaje on być przewodniczącym o ile nie zwoła przed tym czasem sesji. Przypadłoby to na 27 marca. F
akt cofnięcia decyzji po swej rezygnacji przez Hetmańskiego także wymaga głosowania, takie rozwiązanie wskazał nadzór wojewody dodając, iż tak powinno być już podczas poprzedniej sesji rady mijskiej. Jeżeli radni nie zgodzą się z wycofaniem jego decyzji o rezygnacji, to po kolejnych 30 dniach Krzysztof Hetmański musi odejść wskazując następcę. Jeżeli poprą wycofanie wniosku, sprawa się skomplikuje. 
W czasie wspomnianych 30 dni funkcję przewodniczącego będzie pełnił Ryszard Ciszak, jako starszy stażem zastępca przewodniczącego. W razie skutecznego odwołania Hetmańskiego poprzez uznanie jego rezygnacji za skuteczną i nie przyjęcie wycofania rezygnacji, on sam ma prawo do odwołania się od decyzji radnych do NSA. 
Nie ma wątpliwości, że sytuacja komplikuje się mocno i sprawia spory kłopot. Jeżeli radni chcą go uniknąć, mogą zrobić sobie prezent i podjąć w głosowaniu taką decyzję, by go uniknąć.

Podobne artykuły