Luźny stosunek starosty do dróg powiatowych

POWIAT OBORNICKI. Jeden z odcinków drogi z Wymysłowa do Objezierza z dnia na dzień rozpada się coraz bardziej utrudniając i tak trudny już przejazd. Z tego powodu, autobus szkolny wozi dzieci naokoło przez Uścikowo, a to podnosi koszty dowozu.

Podczas narady sołtysów odpowiedzialny za stan owej drogi wicestarosta Andrzej Okpisz radził aby – jeździć do pięciu na godzinę. Podczas ostatniej sesji rady miejskiej Obornik stwierdził, że nie ma raczej szans na przebudowę drogi do Objezierza. Bogdan Bukowski przypomniał, że swego czasu Ryszard Ciszak zadbał za gminne pieniądze o podbudowę drogi. Ponadto gmina zawarła porozumienie z powiatem o współfinansowaniu przebudowy. 

Okpisz tłumaczył się, że nie zna wskaźników, wniosków nie rozpatrywano, w budżecie nie ma jeszcze wszystkiego. Anna Rydzewska zauważyła, że budżet powiatu jest już skonstruowany, więc droga w nim jest zapisana albo jej nie ma. Tu Opisz oświadczył, że wniosku nawet nie rozpatrzono. 

Temat tej drogi spowodował dyskusję na temat dróg powiatu. Andrzej Ilski domagał się naprawy ulicy Obrzyckiej. Irena Magdziarek przypomniała Okpiszowi, że od drogi krajowej przez Wargowo do Objezierza, nie ma odprowadzenia wód. – Woda tam stoi na drodze i podmywa asfalt. Są już dziury, jedna jest tak wielka, że można sobie urwać koło. Zaproponowała, aby powiatowi drogowcy bez większych nakładów poprawili odpływ wody. W odpowiedzi usłyszała: zgadzam się, że trzeba wodę odprowadzać. Jak są opady, to woda stoi na drodze. 

Andrzej Majkowski przypomniał mu o pilnej naprawie drogi w Bogdanowie. Tu Andrzej Okpisz pochwalił się z uśmiechem dobra pamięcią. Wszelkie uwagi przyjmował z uśmiechem stwierdzając, że nie sposób wszystkie drogi zrobić, bo są wieloletnie zaniedbania i trudno będzie to naprawić.

Podobne artykuły