Sparta Oborniki – Wełna Skoki 5:2

OBORNIKI. W piątkowy wieczór na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Wągrowcu swój trzeci mecz kontrolny rozegrali piłkarze Sparty Oborniki. Rywalem była drużyna Wełny Skoki. Mecz rozgrywany na dobrze przygotowanym boisku dał trenerowi Radosławowi Wrzesińskiemu dobry materiał poglądowy, szczególnie jeżeli chodzi o ustawienie niektórych zawodników.

Oborniczanie mecz rozpoczęli bardzo spokojnie, wymieniając wiele podań. W 11 min. Bejma prostopadle zagrał do wbiegającego w pole karne Bukowskiego i ten pokonał bramkarza ze Skoków. W 15 min. Wełna mogła wyrównać, po rzucie rożnym obrońcy Sparty minęli się z piłką, a te przeleciała wzdłuż pola karnego. W 16 min. kolejny indywidualny błąd obrony udaje się naprawić nie tracąc bramki. W 20 min. meczu Szyszka decyduje się na indywidualną akcję i zostaje faulowany na osiemnastym metrze. Poszkodowany sam ustawia piłkę i z rzutu wolnego pokonuje bramkarza ze Skoków. W 30 min. Bukowski wbiega z piłką w pole karne, lecz zamiast uderzać, decyduje się na podanie, a akcja kończy się ostatecznie niecelnym strzałem. W 40 minucie doskonałą sytuacja marnuje Bejma, który z 10 metrów nie trafia w bramkę. 

W drugiej połowie trener Wrzesiński dokonuje kilku zmian. W 57 min. goście po błędzie Konowalskiego, który fauluje w polu karnym zdobywają bramkę z rzutu karnego. W 62 min. meczu Palacz po bardzo sprytnym zagraniu Paździerskiego zdobywa trzecią bramkę dla Sparty. Niestety już dwie minuty później, kolejny błąd z prawej strony obrony i napastnik Wełny pokonuje po raz drugi Konowalskiego. W 70 minucie na 4:2 podwyższył Kaźmierczak, a wynik spotkania strzałem z dystansu ustanowił Szyszka.

Wyjściowy skład Sparty: Wosicki – Maciejewski, Muszyński, Radziwołek, Panowicz, Brauza, Bejma, Lizewicz, Lech, Bukowski, Szyszka. W II połowie zagrali Konowalski, Krzyżanowski, Kaźmierczak, Nowak, Cegielski, Paździerski, Palacz.

Podobne artykuły