Drogi powiatu do pięciu na godzinę?

GMINA OBORNIKI. Podczas ostatniej narady sołtysów gminy Oborniki, Piotr Hoffman z Wymysłowa zapytał wicestarostę Andrzeja Okpisza i burmistrza Tomasza Szramę o to,  czy jest ciągłość władzy czy jej niema. Przypomniał, że w poprzedniej kadencji wiceburmistrz Bukowski zawarł porozumienie w wicestarostą Gronostajem w sprawie wspólnego sfinansowania przebudowy odcinka drogi z Wymysłowa do Objezierza. 

Droga się już rozpadła, a na wysokości gospodarstw panów Kowalskiego i Jusika jest w zasadzie nieprzejezdna. Z tego powodu autobus szkolny wozi dzieci na około przez Uścikowo, a to dodatkowe i znaczne koszty. Obaj samorządowcy umówili się, formalnie, że powiat i gmina wyłożą na remont po 200 tysięcy złotych a cała kwota zwróci się w dwa lata dzięki samym dowozom dzieci. 

Burmistrz Szrama był jak zwykle niezorientowany. Zapewniał, że nic nie wie o porozumieniu, a były starosta też mu nic nie mówił. O niczym nie wiedział także Andrzej Okpisz, co najbardziej zdenerwowało sołtysa Objezierza Władysława Winkla. – Jak to nie wiecie, przecież ja mam nawet oficjalne pismo w tej sprawie! Andrzej Ilski z Bąblińca wytknął Okpiszowi, iż ten był przewodniczącym rady powiatu, więc nie mógł nie wiedzieć o tak istotnym porozumieniu, tym bardziej, że są na to dokumenty. – Droga się rozpada a wy nic nie robicie – ganił sołtys Ilski. Wicestarosta bronił się zapewniając, że nic mu nie mówiono a on jedynie zwoływał sesje. – Jak nie macie na remont, to chociaż powiedzcie o tym uczciwie – nalegał Ilski. Okpisz oświadczył: spokojnie, powiat ma się dobrze. Droga jest przejezdna, ale nie można jeździć szybciej niż pięć na godzinę. 

Spokój wicestarosty drogi nie naprawi a szkoda, bo można było go wykonać przy znacznym wsparciu gminy. Zapytany przez nas o wspomniane porozumienie wiceburmistrz Bukowski potwierdził jego podpisanie: dziwię się, że obecny burmistrz nic o nim nie wie. Dokumenty w tej sprawie można znaleźć w wydziale inwestycji w gminie oraz w starostwie. Ich kopie mają też zainteresowani sołtysi. Sprawę zna również wiceprzewodniczący rady miejskiej Ryszard Ciszak. Drogę już utwardziliśmy, jest wykonana podbudowa i jeśli nie zostanie przykryta asfaltem cały nakład pójdzie na marne.

Podobne artykuły