Jubileusz operetkowy ze zgrzytem

OBORNIKI. W związku z XXX spotkaniem operetkowym do byłego dyrektora OOK Leszka Farona zadzwonił z zaproszeniem na jubileuszowy koncert obecny dyrektor Adam Krasicki. Do zaproszenia pana Leszka przyłączyła się też Aleksandra Kamińska, animatorka i miłośniczka sztuki operetkowej.  Gdy przybył do ośrodka kultury oboje nalegali, aby usiadł w pierwszym rzędzie a on spełnił ich prośbę, nie wiedząc jeszcze, co będzie dalej. Tymczasem dalej było tak: Po części wprowadzającej i tej rozrywkowej, rozpoczęło się wymienianie osób, dzięki którym operetka zagościła na Ziemi Obornickiej. Zaproszono na scenę i Leszka Farona a dyrektor Krasicki przeczytał z kartki pytanie skierowane do pani Aleksandry. – Czy prawdą jest, że dyrektor Faron był przeciwko operetce na scenie ośrodka kultury? Pani Ola potwierdziła to ochoczo, a Leszek Faron aż zaniemówił. To przecież on zorganizował 27 z 30 koncertów operetkowych na scenie OOK. On wyszedł z operetką w tak zwany teren, prezentując spektakle w Wargowie, Nowołoskońcu czy na obornickim Rynku. On wreszcie sprowadził do Obornik takie gwiazdy jak Grażyna Brodzińska czy Jacek Wójcicki. To Leszek Faron zadbał o to, by uatrakcyjnić koncerty strojami Mikołaja pod koniec grudnia, kwiatami dla pań na początku marca czy serduszkami w Walentynki.  Wrócił do mikrofonu. by o tym wszystkim przypomnieć zebranym i podkreślić, że pomimo swych dokonań to nie on zasługuje na pochwałę za jubileuszowe spotkanie operetkowe – nie ja, lecz wspaniała obornicka publiczność. To państwo jesteście jedynym powodem, dla którego na tej scenie stawali najlepsi artyści. Kwiat, który otrzymał nieco wcześniej w podzięce za swą pracę, wręczył publiczności darowując go jednej z pań siedzących przed sceną.

Podobne artykuły