Dr Nowak odchodzi

OBORNIKI. Obornicki SP ZOZ nie ma najwyraźniej szczęścia do wicedyrektorów, zwłaszcza odpowiedzialnych za koordynację pracy ratowników. Nie sięgając już do prehistorii, warto jednak przypomnieć, że swego czasu Zbigniew Niestarta popadł w poważny konflikt z lekarzami rodzinnymi. Faktem jest, że oni działają nadal a on odszedł z pracy. 

Jego miejsce zajął energiczny i rzeczowy koordynator ratownictwa Przemysław Nowak. Ledwo zabrał się za owo ratownictwo, a już do starosty obornickiego wpłynęła od ratowników skarga na jego poczynania i żądanie odwołania koordynatora. Starosta powołał specjalną komisję do zbadania podłoża konfliktu. Jednak wiele ona tam nie zdziałała a jej ustalenia zamiast cokolwiek wyjaśnić, podzieliły samą komisję.

Może te zawirowania, może lepsza oferta spowodowały, że w ubiegłym tygodniu koordynator Nowak złożył oficjalne wypowiedzenie pracy. Dyrektor Małgorzata Ludzkowska zapewnia, że nie zna przyczyny jego rezygnacji. Z drugiej strony, gdyby ją nawet znała, to sprawa zatrudnienia koordynatora jest jego prywatną sprawą.  Ratownicy mogą odetchnąć a nawet triumfować, bo odszedł ten, który ich drażnił. Nie ma jednak pewności, jak ułożą się ich stosunki z następcą Nowaka. Dyrektor Ludzkowska już szuka odpowiedniej osoby.

Podobne artykuły