15-letni złodziej sklepowy okazał się narkomanem

OBORNIKI. W jednym z najbardziej obleganych supermarketów w mieście, którego symbolem jest czerwony owad, niezbyt doświadczony w swoim fachu piętnastoletni złodziej, starał się ukraść napój energetyczny. Gdy chciał opuścić sklep omijając kasę, został zatrzymany przez ochronę, która wezwała policję. 

Chłopak nie za bardzo przejął się tym faktem. Wyglądał na chorego. Jego oczy były zaczerwienione i mocno łzawiły. Uśmiechał się od ucha do ucha w stronę ochroniarzy, wykazując całkowitą obojętność. 

Napój energetyczny kosztował niecałe 3 zł. Policja taki czyn może jedynie ukarać mandatem, jak stało się w głośnej sprawie byłego wiceburmistrza. Tym razem było jednak inaczej. 

Policjanci przeszukali młodego złodzieja. W jednej z kieszeni odnaleźli woreczek z marihuaną. Nadal szeroko uśmiechnięty oborniczanin został zabrany na komisariat. Wkrótce stanie przed sądem rodzinnym.

Podobne artykuły