Płonący komin

MANIEWO. Wielokrotnie na naszych łamach publikowaliśmy apele strażaków o należyte i na czas czyszczenie przewodów kominowych. Choć wielu wzięło sobie ostrzeżenia do serca, są tacy, którzy lekceważą niebezpieczeństwo. 

W domu pana T. z Maniewa w minionym tygodniu doszło do zapalenia się sadzy w kominie. We wnętrzu przewodu pojawił się ogień a cały dom został zadymiony. 

Na szczęście w kilka minut po otrzymaniu wezwania na miejscu pojawiła się straż pożarna, która ugasiła ogień i oddymiła pomieszczenia. 

Gaszenie pożaru w kominie nie jest proste. Nie można wlać do niego wody. Strażacy musieli użyć wielkiego sita, aby zatkać przewód kominowy i przy pomocy piasku powstrzymać płomienie.

Podobne artykuły