Cieknąca cysterna

UŚCIKOWO. Około godz. 10 rano w poniedziałek, niedaleko firmy zajmującej się mieszaniem pasz dla zwierząt, na skutek kolizji z nieznanym jeszcze pojazdem na pobocze zjechała niesprawna cysterna paliwowa o pojemności 9 tys. litrów. Wiozła olej napędowy. Przód pojazdu został wgnieciony. Pod nim pojawiła się plama płynu, podejrzewano że łatwopalnego oleju.  

Natychmiast wezwano straż pożarną. Ewentualny wybuch zagroziłby  pobliskim zabudowaniom. 

Strażacy ewakuowali i oznaczyli taśmą miejsce zdarzenia oraz zaczęli sprawdzać szczelność zbiornika. Na szczęście okazało się, że wydostająca się ciecz nie była, jak spekulowano, olejem napędowym ale płynem do spryskiwaczy. Najprawdopodobniej uszkodzony został przewód doprowadzający płyn od spryskiwacza do szyb.  

Szosę posypano środkami chemicznymi a firma, do której należała cysterna, wysłała samochód zastępczy. Olej został przepompowany do nowej cysterny, a duża liczba gapiów stojących za taśmą wydała dźwięk oznaczający rozczarowanie. Mieli nadzieję na fajerwerki.

Podobne artykuły