Trzecia karetka niezbędna

POWIAT OBORNICKI. W jednym z poprzednich numerów pisaliśmy o przypadku użycia aż czterech karetek do jednego zdarzenia. W tekście pojawił się jednak drobny błąd, bo krytykując odebranie Obornikom jednej z karetek przez marszałka Marka Woźniaka, „mianowaliśmy” go omyłkowo wojewodą, za co zainteresowanego w tym miejscu przepraszamy. 

Nie zmienia to jednak faktu, że karetki brakuje i to bardzo. Pod koniec kwietnia 2009 obornicki szpital wzbogacił się o oficjalnie przekazaną mu dopiero 28 maja, a dawno obiecywaną karetkę pogotowia. Wyposażono ją w nowoczesny sprzęt medyczny do ratowania życia. Długo nie trwało, gdy ten, który ją przekazał, zabrał Obornikom ofiarowany ambulans. – Trzeciej karetki brakuje nam i to bardzo – potwierdziła dyrektor SP ZOZ Małgorzata Ludzkowska i dodała, że zebrano już ponad 6 tys. podpisów pod protestem zmierzającym do odzyskania karetki. 

Na domiar złego załoga pogotowia jest w konflikcie ze swoją dyrektor, a bez wątpienia nie służy to mieszkańcom powiatu. – Zaczęły się ostatnio nawet zdarzać dziwne awarie karetek – usłyszeliśmy w szpitalu i choć jego dyrektor nie chciała tych informacji komentować, jednak im nie zaprzeczyła.

W tej sytuacji trzecia karetka wydaje się najpilniejszą sprawą do załatwienia i to w możliwie szybkim tempie.

Podobne artykuły