Ryczywolskie Mikołajki

RYCZYWÓŁ.  W niedzielne popołudnie ustrojony świątecznymi iluminacjami rynek, za sprawą zorganizowanego przez radę sołecką mikołajkowego jarmarku, przepełniony był muzyką, radością i zabawą oraz aromatem pysznych potraw i wybornego grzanego wina. Na kilkunastu stoiskach zakupić można było czego dusza zapragnie. Były świąteczne ozdoby, w tym bombki wykonywane metodą decoupage, rękodzieło, świece, zdobione naczynia. Panie ze stowarzyszenia „Nasza Lipa” oferowały przepiękne świąteczne stroiki. Na innym stoisku skosztować można było pysznego bigosu i świątecznej zupy rybnej. Na jeszcze innym krokietów z nadzieniem w różnych smakach. 

Wyjątkową atrakcją dla najmłodszych była żywa szopka, w której pasły się prawdziwe owieczki i skakały króliki. Młodzi ryczywolanie mogli też spróbować swoich sił w konkursie plastycznym na najpiękniejsze świąteczne ozdoby. Na scenie od chwili oficjalnego otwarcia imprezy przez sołtys Magdalenę Swobodę, cały czas coś się działo. Występowała kapela „Chłopcy z tamtych lat”, a po niej orkiestra dęta domu kultury w Połajewie. Nie zabrakło też lokalnych wykonawców-amatorów. O dobrą muzykę dbał niezawodny Krzysztof Piechowiak.

Gdy w pewnym momencie wśród świętujących pojawili się prawdziwi Mikołaje, którzy wraz ze swoimi pomocnikami małymi elfami, rozdawali słodycze, można było odnieść wrażenie, że wspaniała świąteczna atmosfera już na dobre zagościła wśród ryczywolan i potrwa co najmniej do Bożego Narodzenia.

Podobne artykuły