Rada pozbyła się kłamcy lustracyjnego

POWIAT OBORNICKI. Podczas ostatniej sesji rady powiatu został wygaszony mandat Edmunda Mielkiego, pochodzącego z Kazipola radnego PSL. Po tym jak poznański sąd orzekł, że Edmund Mielke jest kłamcą lustracyjnym, karą stał się trzyletni zakaz udziału w wyborach do sejmu, senatu, parlamentu europejskiego oraz jednostek samorządu i pełnienia funkcji publicznych. 

Jego sprawa sięga stanu wojennego, w którym Edmund Mielke, jako aktywny działacz kółek rolniczych oraz członek  ZSL, został zaproszony przez rolników niderlandzkich do Holandii. IPN wpadł na trop Mielkego dzięki zachowanym aktom paszportowym, które dokładnie zostały sprawdzone. Okazało się, że w dodatkowej dokumentacji zachowało się zobowiązanie do współpracy.

Edmund Mielkie uważał, że jest to fałsz. Według ustaleń sądu funkcjonariuszom wnioskującym o pozyskanie Edmunda Mielke  do współpracy był Teodor Kosz. W dniu 9 grudnia 1983 roku w budynku RUSW w Wągrowcu przeprowadził on rozmowę pozyskaniową, podczas której Edmund Mielke napisał własnoręcznie zobowiązanie i przyjął pseudonim Holender.

Radny Mielke złożył odwołanie od wyroku. Ostatecznie sąd wyższej instancji nie znalazł żądnych okoliczności łagodzących i utrzymał w mocy poprzedni wyrok, a decyzja sądu zdążyła się już uprawomocnić.

W tej sytuacji nie pozostało radzie nic innego, jak wygasić mandat kolegi. Jego miejsce zajmie najprawdopodobniej rolnik z Ninina Paweł Wardęga. 

Edmund Mielke był radnym od początku odrodzenia powiatu. Przez jedną kadencję pełnił nawet funkcję wiceprzewodniczącego rady. Zastanawiające jest jednak, dlaczego w ogóle przystąpił do zeszłorocznych wyborów i objął manat radnego, skoro wiedział już wówczas, że toczy się przeciwko niemu postępowanie lustracyjne. Nikt lepiej od pana Edmunda nie mógł znać jego finału, a ten mógł być tylko jeden. Mimo to zaryzykował upokorzenie i niewątpliwy wstyd.  Gdyby mandatu nie przyjął, postępowanie by umorzono z powodu braku podstaw i nikt by się nigdy o jego współpracy pewnie nie dowiedział. 

Na koniec warto zauważyć, że mandat radnego Mielkiego ma już swoją historię. Uzyskał go Bogusław Janus, ale zrezygnował wybierając stanowisko burmistrza Rogoźna. Edmund Mielke go teraz stracił a trzecim będzie Paweł Wardęga, o ile wyrazi na to zgodę. Nie ma on raczej doświadczenia samorządowego.

Podobne artykuły