Bał się przewrócić

POŁAJEWO. 19 listopada policjanci z drogówki zatrzymali w Połajewie 41-latka, który kierował samochodem mając w żyłach 2,2 promila alkoholu. Był pewien problem, bo wyciągnięty z auta kierowca w żaden sposób nie mógł ustać na własnych nogach. Tłumaczył rozbawionym stróżom prawa, że jechał samochodem tylko dlatego, że bał się idąc przewrócić. W czasie wykonywania rutynowych czynności minął ich 40-letni rowerzysta. Policjanci przypomnieli sobie, że nie tak dawno i z nim mieli do czynienia w podobnych okolicznościach. Szybko się okazało, że rowerzysta kierował swym jednośladem mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.

Podobne artykuły