Sybiracy

ROGOŹNO. Członkowie Koła Sybiraków zorganizowali w przeddzień rocznicy napaści sowieckiej na Polskę sentymentalną uroczystość, która miała upamiętnić tragiczne wydarzenia sprzed 72 lat. W swoim przemówieniu szef koła Zygmunt Strenczak przybliżył realia historyczne zesłania tysięcy Polaków na Sybir. Chcę by fakty nie były manipulowane ze względu na cele polityczne, czego niestety jesteśmy świadkami. W Sybirakach nie ma nienawiści, ale jedynie chęć przekazania prawdy historycznych. 

Po pełnym patriotyzmu przemówieniu członek zarządu powiatu Gustaw Wańkowicz wręczył Marii Ciereszko i Helenie Sztakowskiej nadane przez prezydenta Krzyże Zesłańców Sybiru. Obie panie z dumą i łzami w oczach odbierały to szczególne wyróżnienie. Pod pamiątkowym krzyżem na pl. Marcinkowskiego złożono tradycyjne wiązanki kwiatów. Jako pierwsza wystąpiła delegacja sybiraków, a kolejna reprezentowała społeczeństwo gminy. Szli w niej przewodniczący Zdzisław Hinz, wiceburmistrz Krzysztof Ostrowski, ks. kan. Eugeniusz Śliwa i Gustaw Wańkowicz. Dla młodzieży z rogozińskich szkół, przybycie na spotkanie gwarantowało niezwykłe przeżycie. Młodsi przytulali się do siebie, może nie do końca wiedząc o czym mówi sybirak, ale rozumiejąc wielkie emocje starszych ludzi i powagę sytuacji. Młodzież z podniesionym czołem przyjmowała prawdę o zsyłkach w tej jedynej w swoim rodzaju lekcji historii, ale też lekcji życia, która pokazuje jak okrutny może być system, który stara się zabić to co najlepsze w człowieku – miłość i godność.

Podobne artykuły