Zebrano ponad 10 tys. zł w Wełnie

WEŁNA. W niedzielę odbył się kolejny festyn parafialny, którego celem było zebranie pieniędzy na największy zabytek Ziemi Obornickiej –  drewniany kościół Podwyższenia Krzyża. Ze względu na charakter zabawy było coś dla ciała i było coś dla ducha. 

O godzinie 10 ruszył przemarsz z kościoła NMP w Parkowie do kaplicy w Wełnie. W zabytkowych ścianach odprawiono Msze Świętą. Słowo Boże wygłosił ks. dr Wojciech Rzeszowski – rektor Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie. Nawiązał do malowidła znajdującego się na ołtarzu – węża umieszczonego przez Mojżesza na palu.  Po zakończeniu Eucharystii procesja z Najświętszym Sakramentem okrążyła kaplicę. Zakończyło to cześć duchową uroczystości. Festyn został oficjalnie otwarty. 

Goście od razu rzucili się na przygotowane stoiska. Wielu przyciągnęła sprzedaż losów na loterię fantową, w której można było wygrać rower. Ręcznie strugane a następnie smażone frytki i domy z ciastek, przygotowane przez rodzinę Jezierskich, cieszyły się wielkim powodzeniem,  podobnie jak  grill Waldemara Prażucha z dziećmi i kawiarenki prowadzone przez rodziny Boksów oraz Szafranów. Dużą popularnością cieszyły się również sprzedawane po 8 zł pocztówki z kościołem. Najmłodsi najlepiej bawili się na przejażdżkach motocyklami zorganizowanymi przez klub z Rogoźna oraz malowaniu twarzy, które prowadziła Agnieszka Burzyńska. Jej piękny uśmiech  i wielki talent przysporzył jej dziecięcych fanów, którzy ustawiali się w długiej kolejce, aby mieć zmienioną przy pomocy farb twarz w np. tygrysa. 

Na festynie nie mogło zabraknąć głównego renowatora zabytku Piotra Dybalskiego, który przybył na zabawę wraz z żoną. Opowiadał gościom o wyjątkowej XVIII-wiecznej polichromii, o unikatowych rozwiązaniach architektonicznych w kościele i o swoich technikach renowatorskich. Najczęściej pytano go o dwie ambony zasłonięte drewnianymi drzwiami, na których znajdują się czterej ewangeliści z ojcami Kościoła. Dybalski otworzył drzwiczki jednej z ambon i wyjaśnił, że służyły one zapewne do prowadzenia dysput teologicznych przed szerszą publicznością. 

Około godziny 15 doszło do oczekiwanej przez wszystkich licytacji i rozlosowania nagród z loterii. Licytacje na początku prowadzili artyści z kabaretu Afera, którzy wcześniej rozbawiali gości. Następnie to zadanie przypadło Gustawowi Wańkowiczowi, który z wielką energią i humorem prowadził licytację. Największa walka toczyła się o dwa materace. Można było zostać właścicielem pięknych obrazów regionalnych artystek, takich jak Janina Dreger. Podczas loterii, na którą sprzedano 1100 losów, rower wygrała, jak przysięgała jedynie z pomocą szczęścia, organistka parafii w Parkowie. 

Na koniec tego pełnego wrażeń dnia w Wełnie na scenie przed kaplicą wystąpili Łucja Winkiel i Jacek Fokt z teatru Muzycznego w Poznaniu, śpiewający piosenki z repertuaru Édith Piaf. Ich emocjonalny występ został nagrodzony długimi i głośnymi oklaskami. 

Podczas festynu na renowację zabytkowej świątyni zebrano ponad 10 tys. zł. Chociaż  kwota nie jest mała, stanowi krople w morzu potrzeb. Żeby osiągnąć cel pełnej renowacji kościoła, potrzeba jeszcze przynajmniej 300 tys. zł. Jednak przy sumie 1 mln zł, która już została wydana w minionych czterech latach, wydaje się, że osiągnięto już bardzo wiele do tego czasu. Jak usłyszeliśmy od Piotra Dybalskiego, pisma składane co roku do województwa o dofinansowanie także przynoszą swój skutek. Urzędnicy mają już dość dużej liczby próśb wysyłanych przez parafię i  chcą zakończyć problem przyznając wystarczającą na dokończenie renowacji sumę pieniędzy. 

Podobne artykuły