Zaginiony grzybiarz

POWIAT OBORNICKI. W czwartek po zmroku na policję zgłosiła się rodzina 75-letniego mieszkańca Rogoźna, który wyszedł w dzień z domu i nie wrócił. Nie było z nim żadnego kontaktu. Rodzina podejrzewała, że rowerem pojechał na grzyby. Policjanci przeszukali okolice Kaziopola, Grudnej, Wiardunek, Ryczywołu i Boruchowa. Po około półtorej godzinie odnaleziono mężczyznę pod Wiardunkami. Był przemoczony, wychłodzony, stracił orientacje w terenie i nie wiedział, gdzie jest.

Podobne artykuły