Objazd pułapka

OBORNIKI. Roboty drogowe w centym miasta wymusiły tworzenie objazdów. Jednak sposób w który są one planowane pokazuje przykład z ulicy Jagiellońskiej. Kierowcy jadący objazdem ulicy Piłsudskiego nieopodal magistratu kierowani są tablicami przez Kowanowską i Stefanowicza. Dojeżdżają jednak do Jagiellońskiej a tam ich czeka niczym przykry żart znak z informacją, iż ulica jest bez przejazdu. Muszą zawracać na wąskiej i zastawionej autami ulicy. Jadą przez chodniki a jak auto większe, to i po trawniku. 

Gdy kolejka złapanych w pułapkę jest dłuższa, wtedy słychać tak soczyste „pozdrowienia” dla burmistrza, że uszy więdną.

Podobne artykuły