Kto da na szpital?

OBORNIKI. Obornicki szpital niebawem będzie musiał zrezygnować ze znacznej części łóżek, by spełnić unijną dyrektywę dotyczącą powierzchni przypadającej na jednego pacjenta. W związku z tym niezbędną staje się rozbudowa lecznicy. Koszt tego przedsięwzięcia był szacowany jeszcze niedawno przez sekretarza Sitka na 10 mln zł. Sekretarz Piotr Sitek sugerował też, aby pieniądze te dały samorządy gmin. Starosta Olejnik wycenił dziś inwestycję na około pięć do sześciu mln. złotych i ma świadomość, że pieniądze na rozbudowę może dać jedynie gmina Oborniki, bo pozostałych gmin na to po prostu nie stać. 

Adam Olejnik narzekał na radę gminy, że ta zapewne będzie przeciwna wsparciu powiatu pięcioma milionami na rozbudowę szpitala. Tymczasem gminą i jej budżetem rządzi burmistrz Szrama, który ma większość w radzie i gdyby tylko zechciał, to by dał pieniądze. Jeśli ich nie daje, to tylko dlatego, że dać nie chce. Pieniędzy nie da też szpitalowi biedny powiat i impas gotowy. Niestety, termin przystosowania lecznicy się zbliża i trzeba zacząć o tym poważnie rozmawiać.   

Podobne artykuły