Rycerz na traktorze do ukochanej

GORZEWKO. W środę 42-letni mieszkaniec Sierakówka wybrał się odwiedzić swoją ukochaną w Gorzewku. Dla wzmocnienia  przed droga wypił butelkę mocniejszego niż woda trunku. Z sercem pełnym nadziei na miły wieczór i ciepłem promieniującym z żołądka ruszył w drogę. Nie usiadł jednak za kierownicą swojego samochodu. Kilka miesięcy wcześniej, za jazdę pod wpływem alkoholu, otrzymał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Uznał jednak, że jego ciągnik do tej kategorii się nie zalicza. 

Na traktorze, jak rycerz na rumaku, udał się na spotkanie ze swoja księżniczką. Już dojeżdżał do domu wybranki, gdy na drodze bohatera stanął smok, w postaci patrolu policji, z alkomatem w szponach. Dwa promile we krwi starczyły, aby zabrać pijanego mieszkańca Sierakówka do aresztu.

Podobne artykuły