Kaplica w Kowanówku?

KOWANÓWKO. Mieszkańcy Kowanówka należą do parafii przy kościele Józefa Oblubieńca NMP w Obornikach. Dla ludzi starszych i niezmotoryzowanych dotarcie tam na Mszę Świętą jest w zasadzie niemożliwe. W związku z tym ksiądz proboszcz Rafał Banaszak odprawia Msze w Kowanówku. Rozpoczynają się w piątek o godzinie 18 i niedzielę o 10.30 na terenie kaplicy szpitala kardiologicznego. To jednak ubocze i dla wielu nazbyt odlegle. Miejscem niemal centralnym jest były szpital Miłowody. Tam Msze odbywają się w niedzielę o godzinie 9 i przychodzi na nie wiele osób. Niestety, jest problem. Świetlica dawnego szpitala wali się nieremontowana od dziesiątek lat i zagraża bezpieczeństwu przebywających w niej osób. Ksiądz Banaszak robi wszystko, by znaleźć inne pomieszczenie. Porozumiał się z sołtys Ewą Kaźmierczak w sprawie udostępniania na Msze wiejskiej świetlicy. Ta bywa jednak najczęściej w soboty zajęta na imprezy organizowane przez mieszkańców, więc wejście do niej w niedzielne przedpołudnie nie byłoby możliwe. Pozostaje zatem przedsionek świetlicy będący łącznikiem pomiędzy świetlicą a sklepem. Jest to nieogrzewane a przeszklone pomieszczenie o powierzchni nie przekraczającej bodaj 15 metrów. Warunki byłyby w niej więcej niż skromne. 

Dobrym rozwiązaniem mogłoby być wybudowanie kapliczki. Parafia ma tam nawet własny grunt i to niemal w środku Kowanówka. To wymagałoby jednak inicjatywy proboszcza i sporej ofiarności parafian.

Podobne artykuły