Gminny dezinformator gospodarczy

OBORNIKI. Urząd Miejski wydał właśnie za pieniądze podatników „Informator Gospodarczy”. Nie było by w tym niczego złego, gdyby Informator czemuś służył, a nie okazał się jedynie dezinformatorem. Piszemy „dezinformator”, bo aż roi się w nim od błędów a zawarte w nim informacje są nieaktualne i tylko wprowadzają czytających w błąd. „Informator Gospodarczy” wymienia istniejące na rynku gospodarczym podmioty, tymczasem pominął wiele znanych firm, jak na przykład szwajcarska fabryka rowerów przy ulicy Towarowej czy dobrze rozwijająca się firma Pozbud w Słonawach. Osoba szukająca apteki dowie się, że jest taka pod adresem Rynek 22, podczas gdy apteki tam już od wielu lat nie ma. Na ulicy Nadbrzeżnej polecane jest Biuro Usług Kartograficznych, które od lat już też nie istnieje a pod wymienionym adresem znajduje się Prokuratura Rejonowa. Nie ma też wielu wymienionych w informatorze sklepów, nie ma lombardu przy ulicy Piłsudskiego ani pralni i farbiarni. Tych „nie ma” można by przytoczyć tu dziesiątki. 

Autorzy wydawnictwa informując o myjniach samochodowych wymieniają trzy takie obiekty, podczas gdy w Obornikach jest ich siedem. Podają adres jednego komornika a jest ich w Obornikach trzech i to pod trzema różnymi adresami.

Takich „kwiatków” jest znacznie więcej i przy każdym powstaje pytanie jak można było za społeczne pieniądze wydrukować bubla, który ośmiesza nie tylko władze gminy, ale i całe miasto. Ciśnie się też inne pytanie: Czy jest jeszcze coś, co gminni urzędnicy potrafiliby zrobić porządnie?

Podobne artykuły