Bukowski ze Szramą na ostro

GMINA OBORNIKI. Podczas minionej sesji rady miejskiej doszło do dość ostrej wymiany zdań pomiędzy byłym wiceburmistrzem a obecnym burmistrzem. Radny Bogdan Bukowski wyrzucili burmistrzowi Szramie, że ten usunął z planów inwestycyjnych przebudowę nawierzchni południowej pierzei Rynku – choć asfalt tam jest w tak złym stanie, iż wymaga szybkiej wymiany. 

Wskazał też na miejsca przebudowane w poprzedniej kadencji a dziś zaniedbane. Jako przykład podał niedziałający detektor radarowy na ulicy Armii Poznań, którego zdaniem było ograniczać prędkość jadących tam pojazdów. Z powodu awarii nie działają od paru tygodni światła przy przejściu dla pieszych, jak i kilka latarń a ogranicza to bezpieczeństwo przechodniów. – Na co czekacie, aż wygaśnie gwarancja? Radny pytał, a burmistrz Szrama robił się coraz bardziej „czerwony” słuchając ostrych słów Bukowskiego. 

Radny na koniec, dlaczego wciąż leży przy drodze w Słonawach nowo ustawiona tam latarnia. – Przejeżdża pan tamtędy codziennie domu do pracy i z pracy do domu i nic to pana w ogóle nie obchodzi? Wreszcie zdenerwowanie Szramy sięgnęło zenitu, więc wyrzucił Bukowskiemu: a pan to wciąż mówi, że mieszkam w lokalu komunalnym. 

Trudno orzec, co ma właściwie tu piernik do wiatraka, bo latarnia w Słonawach faktycznie nadal leży, a burmistrz mieszka przecież, mimo wysokich dochodów, wciąż w gminnym lokalu komunalnym. 

Podobne artykuły