Koniec lata z siłaczami

OBORNIKI. Tegoroczne lato wydział promocji urzędu miejskiego przy wsparciu OOK i OCS postanowił zakończyć mocnym akcentem i trzeba przyznać, że im się to udało. Akcent był wyjątkowo mocny, szczególnie za sprawą siłaczy walczących na obornickim targowisku w ramach otwartego pucharu Polski Strongman. Przy pełnej widowni siłacze pokazywali swą krzepę a wśród nich dwaj oborniczanie. 

Oprócz profesjonalistów z Lubuskiej Federacji Strongman wystąpili też ambitni amatorzy z Obornik. W konkurencji noszenia na czas „walizek” 70-kilogramowe ciężary dźwigali Bartek Maćkowiak, Przemysław Nowak, Ireneusz Michalak, Rafał Ratajczak, Korneliusz Kopet i Krzysztof Grośty, a cała szóstka wykazała się nie tylko krzepą, ale i charakterem oraz wielką wolą walki. Zawodom towarzyszył festyn z wesołym miasteczkiem, a to właśnie wybierali szczególnie najmłodsi.

Imprezie towarzyszyły: plebiscyt  Kulturalne Ramię Obornik, wystawa prac nadesłanych do konkursu COOL-turyści oraz kącik fotograficzny „Kulturyści w stylu retro”. Choć trudno im było mierzyć się z karuzelą czy przeciąganiu ciężarówki przez człowieka, to i tak dodawały festynowi kulturalnej nieco nutki. 

Finałem mocnego zakończenia lata były koncerty bluesmanów z kapel „Ostatni Rejs” oraz „Outsider Blues Trawers”. Ten typ muzyki nie cieszył się raczej powodzeniem, więc nikła publiczność na początku przemieniła się w zaledwie garstkę widzów na koniec koncertu, tym bardziej, że spadł po ostatnich akordach mały deszcz. Wierni imprezie do samego końca pozostali jedynie ci, którzy zakotwiczyli w barze piwnym. Ogólnie było słonecznie i kolorowo. Muzycznie i przebojowo. Aż żal było, że lato się kończy. By sobie o nim przypomnieć, polecamy fragmenty imprezy zarejestrowane przez naszą kamerę, a umieszczone na stronie www.oborniki.com.pl.

Podobne artykuły