Jeden usnął a drugi nie trafił

POŁAJEWO. 8 kwietnia w Połajewie policjanci zatrzymali 46-letni mężczyznę kierującego rowerem w stanie nietrzeźwości przy zawartości 2,5 promila alkoholu. Zatrzymany rowerzysta w pewnej chwili upadł obok swego jednośladu na trawnik i niemal natychmiast usnął. Nie wiemy, jak skończyło się spotkanie z policjantami, podejrzewamy jednak, że przebudzenie 46-latka nie było miłe.

Nie mniej dziwna była historia 60-letniego mieszkańca Połajewka. 10 kwietnia został on zatrzymany podczas jazdy rowerem. Mężczyzna kierował nim w stanie nietrzeźwości. We krwi miał ponad 2 promile alkoholu. Ponadto okazało się, że dawno minął swój dom i właśnie się od niego oddalał. Po zatrzymaniu dziękował policjantom słowami – przynajmniej szybciej będę w domu.

Podobne artykuły