Palące się trawy

POWIAT OBORNICKI. Wiosenne temperatury przynoszą więcej pracy dla straży pożarnej. W minionym tygodniu, z powodu palącej się suchej trawy, straż była zmuszona wyjeżdżać ponad dziesięć razy, w tym aż trzy razy do Jaracza. Tam mieli problem nie tylko z ugaszaniem żywiołu, ale również z dostaniem się na miejsce. Stan dróg doprowadził do tego, że wozy strażackie nie mogły dojechać do pożaru. Na pomoc ruszyła straż leśna, która udostępniła swoje wozy terenowe, w które strażacy upakowali sprzęt gaśniczy.

Podobne artykuły