Marek Banasiak z Gościejewa wielkopolskim rolnikiem roku

ROGOŹNO. W auli uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu odbyła się uroczysta gala wręczenia statuetek „Siewcy” laureatom jubileuszowej X edycji konkursu wielkopolski rolnik roku. Konkurs ten został ustanowiony przez zarząd województwa wielkopolskiego w 2001 roku i z roku na rok cieszy się niesłabnącą popularnością, aktywnie promując prężnie działających wielkopolskich rolników. 

W tym roku nominowanych zostało siedemnastu rolników, tytuł „Wielkopolskiego Rolnika Roku 2010” otrzymało dziesięć osób. W tym zaszczytnym gronie znalazł się mieszkaniec gminy Rogoźno Marek Banasiak. 

W minioną środę przybył wraz ze swoją żona Dorotą na sesje rady miejskiej w Rogoźnie. Przewodniczący Zdzisław Hinz przybliżył zebranym postać laureata. Banasiak wraz z całą rodziną  prowadzi gospodarstwo rolne o powierzchni 100 hektarów we wsi Gościejewo. Głównym kierunkiem działalności jest produkcja zbóż nasiennych i konsumpcyjnych, rzepaku i kukurydzy na ziarno. Zastosowanie kompleksowej technologii uprawy i nowych wysokowydajnych odmian gwarantuje bardzo dobre plony przy jednocześnie wysokiej ich jakości, pszenicy 8 ton/ha, pszenżyta ozimego 9 ton/ha, rzepaku ozimego 4,5 tony/ha, kukurydzy na ziarno 7,5 tony/ha. 

Uzyskane plony ziemiopłodów znacznie przewyższają średnią w województwie. Marek Banasiak prowadzi ponadto działalność zaopatrzeniową rolników w koncentraty i dodatki paszowe firmy „Ibeka Panto”, materiały siewne oraz produkuje paszę dla gołębi pocztowych. Jest członkiem krajowego związku hodowców gołębi pocztowych. 

Burmistrz Bogusław Janus, który jak sam powiedział, jako osoba wychowana na wsi rozumie ciężar pracy rolnika, gratulując zwycięzcy powiedział między innymi: na to wyróżnienie składają się lata ciężkiej pracy.

Banasiakowie otrzymali listy gratulacyjne i kwiaty z rąk burmistrza i przewodniczącego rady miejskiej. Marek Banasiak podziękował za ciepłe słowa. Mówiąc o sukcesie swojego gospodarstwa stwierdził: jest to zasługa pokoleń. Pokolenia mojego dziadka, pokolenia mojego ojca, mojego i moich synów.

Podobne artykuły