Burmistrz odstąpił, starosta nie, a sołtys kontynuuje

BOGDANOWO. Sołtys Bogdanowa Andrzej Majkowski chciałby uszeregowania i uporządkowania numeracji ulic w swojej wsi. Są to dziś drogi bez nazw, a numeracja znajdujących się tam posesji zaskakuje nawet samych mieszkańców Bogdanowa. Główna droga ma numery od 62 do 82. Kalwaria od 2 do 10F a sąsiednia ulica obok od 127 do 141, zaś jej odnoga do 160 do 171. 

Diabeł by się w tym pogubił, a kurierzy i kierowcy karetek podjeżdżają do sołtysa by razem z nim łamać sobie głowę nad tym, gdzie jest wskazany adres. – Znacznie dla wszystkich wygodniejsze byłoby nazwanie ulic z numerami uszeregowanymi od jeden do ostatniego na danej ulicy – przyznał Andrzej Majkowski i dodał – kiedyś może zabraknąć karetce tych paru minut na szukanie właściwej posesji i dojdzie do tragedii. 

Większość mieszkańców Bogdanowa się z nim zgadza, a jedynym problemem są związane z tym koszty. Sołtys załatwił już w urzędzie miejskim zniesienie opłat od dowodów osobistych i za poprawki w dokumentach znajdujących się we wsi firm. 

Nie udało się tego załatwić w starostwie. Adam Olejnik oświadczył, że nie odstąpi od pobierania opłat za wymianę dowodów rejestracyjnych i praw jazdy, bo nie ma podstaw prawnych do odstąpienia od poboru tych opłat.

– Trudno – powiedział nam Andrzej Majkowski – my i tak nazwiemy ulice, bo nie może być tak dalej, a wieś się rozwija i bez uporządkowania adresów będzie już tylko gorzej.

Podobne artykuły