Poszukiwanie rogozińskiej księżniczki

ROGOŹNO. Panie, które w poniedziałek przybyły na imprezę przygotowaną specjalnie dla niech przez Centrum Kultury, przeżyły wieczór pełen wrażeń. Ryszard Dworzański, Piotr Szturmiński i Marek Galczewski zadbali, aby płeć piękna nie nudziła się przy okazji jej święta. 

Wpierw na scenie pojawiła się orkiestra dęta, która swoim allegro wprawiła rogoźnianki w w dobry nastrój. Następnie aktor teatru z Poznania, o bardzo mylącym nazwisku Tischner, deklamował wiersze o miłości, autorstwa między innymi Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego. Wiele pań wzdychało słysząc głęboki głos aktora, niektóre zostały na kilka minut zahipnotyzowane polską, romantyczną poezją. 

Najpopularniejszym, a zarazem najbardziej humorystycznym konkursem, było przymierzanie buta. Zaproponowana przez Ryszarda Dworzańskiego zabawa polegała na odnalezieniu wśród przybyłych tej, której noga pasowała do prezentowanego na scenie trzewika. Organizatorzy nie podali rozmiaru, ale zapowiedzieli paniom, że szukają księżniczki, która na schodach zgubiła swoje obuwie, nawiązując do popularnej baśni autorstwa braci Grimm. Panie na początku bardzo nieśmiało podeszły do zabawy, ale po tym, gdy pierwsza ochotniczka po przymierzeniu „magicznego” obuwia stwierdziła, że widzi jego rozmiar, pod sceną zebrała się długa kolejka. 

Wreszcie wybrano trzy księżniczki, które oczekiwały księcia aż do końca zabawy. Zamiast uroczego młodego mężczyzny z koroną, zostały odebrane przez swoich mężów, co przyjęły raczej z rozgoryczeniem. 

Tego wieczoru panie bawił jeszcze magik z Piły, który pokazał wiele sztuczek, a na zakończenie wystąpiła ciepło przyjęta grupa teatralna To My.

Podobne artykuły